Zapalenie płuc (dr Alvin de Leon)

Data: Maj 2011
Pacjent: 47 letni leworęczny mężczyzna
Subiektywne spostrzeżenia pacjenta: pacjent przychodzi do nas regularnie. 3 tygodnie temu, parę dni przed wakacjami pojawiły się intensywne objawy: gorączka, uporczywy kaszel z flegmą i plwocinami, nocne poty oraz dreszcze. Poczuł się naprawdę „chory”, wziął antybiotyk, żeby poczuć się lepiej przed wyjazdem. Na wakacjach czuł się dobrze, cieszył się wolnym czasem spędzonym z rodziną. Parę dni po powrocie do domu, objawy pojawiły się ponownie.
Obserwacja: pacjent ma łagodny kaszel, lekko „zapchane” zatoki.
Organy, na których występują objawy:
– pęcherzyki płucne, listek zarodkowy – endoderma, sterowanie – pień mózgu
Wyjaśnienie z punktu widzenia GNM:
Uporczywy kaszel z flegmą/plwocinami, nocne poty, gorączka – konflikt „strach przed śmiercią”, który w fazie aktywnej powoduje mnożenie się komórek pęcherzyków płucnych. Ma to na celu zwiększenie pojemności płuc tak, aby filtrowana była większa ilość tlenu (jest to biologiczny sens tego programu).
Pacjent obecnie jest w fazie zdrowienia A, możliwe, że trafia na szyny, które uaktywniły jego ostatnie objawy.
Należy zidentyfikować moment uderzenia DHS-u oraz ewentualne szyny, tak aby Sensowny Biologiczny Program (tzw. SBS) mógł zostać ukończony.
Opis sytuacji: pacjent rozumiał powyższe wyjaśnienie, był świadom konfliktu, którzy przeżył ok. 9 miesięcy temu. Niestety nie mógł przypomnieć sobie momentu kiedy po raz pierwszy pojawiły się objawy fazy zdrowienia. Poniżej są szczegóły tej historii:
Ok. 9 miesięcy temu w sierpniu 2010 pacjent przyszedł do nas na swoją comiesięczną wizytę. Był roztrzęsiony z powodu pewnego wydarzenia, które miało miejsce dzień wcześniej.
Przypomniał sobie, że w godzinach szczytu jechał autostradą z kolegą do pracy. Nagle zupełnie niespodziewanie kolega dostał zawału serca. Pacjent zjechał na pobocze i zaczął wzywać pomoc. Na szczęście akurat przejeżdżał obok strażak, który zatrzymał się i wezwał pogotowie.
W tym czasie kolega tracił i odzyskiwał przytomność, w końcu przestał oddychać i leżał bez ruchu w aucie. Pacjent przypomina sobie jak klatka piersiowa kolegi poruszyła się parę razy, aż w końcu,  po jednym konkretnym „uderzeniu” w jego klatkę piersiową, zaczął kaszleć i łapać oddech. Powoli odzyskiwał świadomość, był jeszcze zdezorientowany. Karetka przyjechała z opóźnieniem z powodu korków. Zabrała kolegę do szpitala, pomimo, że jego stan był już  stabilny.
Pacjent był zszokowany całym zajściem (jego DHS). Nie mógł normalnie funkcjonować, nie poszedł też do pracy, cały czas myślał o wydarzeniu, wspominał to, co się stało.
Rozmawialiśmy o tym, że musi pracować nad zmniejszeniem ważności konfliktu, rozmawiać o tym, odwiedzić kolegę i upewnić się, że wszystko z nim w porządku.
Pacjent został poinformowany o objawach, które mogą się pojawić jak już wejdzie w fazę zdrowienia, jednak nastąpi to po tym jak rozwiąże ten konflikt.
Pacjent przychodził do nas co 4-6 tygodni od tego wydarzenia. Zawsze pytałem go jak mają się sprawy związane z jego kolegą, który przeszedł zawał oraz czy pojawiły się już objawy, o których mu wcześniej wspominałem. Jednak, pomimo, że odwiedzał swojego kolegę w szpitalu, a potem w domu, do rozwiązania konfliktu nie doszło tak szybko. Rozwiązanie konfliktu nastąpiło na 3 tygodnie przed wakacjami.
Pacjent przypomina sobie teraz, że przed wystąpieniem objawów kaszlu oraz ogólnego przeziębienia, spotkał się z przyjacielem na lunch. Kolega wspomniał, że jest pierwszy raz w jego aucie od tego feralnego wydarzenia – zawału serca 9 miesięcy temu! Ta wzmianka była rozwiązaniem konfliktu – pacjent natychmiast wszedł w fazę zdrowienia A. Niestety na tym etapie pacjent nie skojarzył, że to początek fazy zdrowienia z konfliktu przeżytego 9 miesięcy temu. Zażył antybiotyk, który przerwał fazę zdrowienia a objawy minęły. Jakiś czas później pacjent ponownie spotkał się z przyjacielem (szyna) i zaraz po tym spotkaniu objawy zdrowienia rozpoczęły się na nowo.
Rezultat: Pacjent zrozumiał powyższe wyjaśnienie dot. objawów. Przyznał, że jest gotów zostawić za sobą wszelkie emocje związane z zawałem kolegi, wie, że taka postawa umożliwi mu zakończenie SBS-u.
Poinformowałem go również o tym, żeby był świadom szyn, które mogły zostać zaprogramowane podczas DHS-u, np. kawiarnia, w której byli na lunchu, samochód…. te szyny należy łączyć z oryginalnym wydarzeniem, które miało miejsce 9 miesięcy temu. Pozwoli to uniknąć nawrotu objawów, stanu chronicznego zdrowienia.
Pacjentowi polecono również drenaż zatok oraz stosowanie technik związanych odzyskaniem równowagi emocjonalnej.

*************************
relacja jest tłumaczeniem ze stronyhttp://learninggnm.com/documents/DrAlvin%20Case%2014-e.pdf

Otagowany , .Dodaj do zakładek permalink.

Dodaj komentarz